Rynek private equity w Polsce jest jeszcze stosunkowo młody, ale przyciąga coraz więcej inwestorów. Zarówno fundusze o zasięgu regionalnym, jak i międzynarodowi gracze doceniają stabilną sytuację gospodarczą w naszym kraju oraz duży potencjał wzrostu w wielu branżach. Dla polskiego biznesu fundusze PE mogą być atrakcyjnym sposobem zapewnienia sobie rozwoju.

Fundusz private equity sposobem na rozwój firmy

W celu lepszego poznania charakterystyki rodzimego rynku private equity KPMG w Polsce przeprowadziło analizę blisko 180 spółek portfelowych, w które zainwestowały różne fundusze w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Dodatkowo przebadano 21 funduszy PE działających w naszym kraju. Wyniki badania pokazują, że Polska jest atrakcyjnym rynkiem dla funduszy, zapewniającym korzystne warunki działania na każdym etapie inwestycji.

Wśród funduszy, które brały udział w badaniu KPMG, połowa zaczęła działać w Polsce po 2003 r. Przystąpienie do Unii Europejskiej w 2004 r. podniosło atrakcyjność naszego kraju w oczach inwestorów. Harmonizacja przepisów prawnych oraz dostosowanie obowiązujących procedur i regulacji do międzynarodowych standardów znacznie zmniejszyły ryzyko dla inwestorów, co spowodowało wzrost aktywności funduszy PE w Polsce. W ostatnich latach nasz kraj znalazł się na celowniku zarówno mniejszych funduszy o lokalnym zasięgu, jak i podmiotów międzynarodowych. Aż jedna trzecia przebadanych funduszy to duzi gracze, których łączna wartość zgromadzonych środków od początku działalności w Polsce wynosi ponad 1 mld euro. Najczęściej są to podmioty, które realizują inwestycje w Polsce z funduszu o zasięgu ponadregionalnym. Natomiast w przypadku 65% badanych podmiotów inwestycje realizowane są z funduszu dedykowanego Polsce lub regionowi CEE.

 

Pozostałe 79% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu

Możesz zobaczyć ten artykuł, jak i wiele innych w naszym portalu Controlling 24. Wystarczy, że klikniesz tutaj.

Zobacz również

Firma ma zysk, ale nie ma pieniędzy. Jak kontroler finansowy może znaleźć przyczynę?

Firma ma zysk, ale nie ma pieniędzy. Jak kontroler finansowy może znaleźć przyczynę?

Chciałoby się napisać, że to problem stary jak świat, bo pewnie wielu z osób pracujących w finansach zdarzyła się sytuacja, kiedy firma była rentowna na papierze, a jednocześnie miała problem z płynnością, ponieważ zysk i gotówka powstają w różny sposób i w różnym momencie. O ile osoby, które dobrze czują się w świecie liczb i rachunkowości, mogą intuicyjnie zwrócić uwagę na tę kwestię, o tyle osoby operacyjne, w tym zarządy firm już nie. Rolą kontrolera finansowego jest nie tylko wykazać, że brakuje środków pieniężnych, ale też ustalić, gdzie dokładnie gotówka została zamrożona lub przekierowana.

Czytaj więcej

Controlling sprzedaży jako system wczesnego ostrzegania. W jaki sposób dane z CRM powinny trafiać do budżetu, zanim handlowiec zdąży je „upiększyć”?

Controlling sprzedaży jako system wczesnego ostrzegania. W jaki sposób dane z CRM powinny trafiać do budżetu, zanim handlowiec zdąży je „upiększyć”?

Budżet sprzedaży, który powstaje raz w roku i jest odświeżany dopiero przy kwartalnym przeglądzie, w praktyce nie chroni firmy przed niczym – po prostu opisuje to, co już się stało. Prawdziwa wartość controllingu sprzedaży polega na tym, żeby dane z CRM trafiały do systemu raportowego szybciej, niż handlowiec zdąży je zinterpretować po swojemu. Na tym polega różnica między controllingiem jako księgowaniem historii a controllingiem jako systemem wczesnego ostrzegania. Dla wielu organizacji ta różnica pozostaje czysto teoretyczna, dopóki nie doświadczą jej na własnej skórze zwykle w momencie, w którym kwartalny wynik znacząco odbiega od tego, co jeszcze miesiąc wcześniej pokazywał lejek sprzedaży w CRM. Wtedy pojawia się pytanie, które powinno paść znacznie wcześniej: czy dane, na których opierał się budżet, w ogóle nadawały się do prognozowania, czy były jedynie odzwierciedleniem tego, co handlowcy chcieli w danym momencie pokazać zarządowi.

Czytaj więcej

Polecamy

Przejdź do

Partnerzy

Reklama

Polityka cookies

Dalsze aktywne korzystanie z Serwisu (przeglądanie treści, zamknięcie komunikatu, kliknięcie w odnośniki na stronie) bez zmian ustawień prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez EXPLANATOR oraz partnerów w celu realizacji usług, zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Usługa Cel użycia Włączone
Pliki cookies niezbędne do funkcjonowania strony Nie możesz wyłączyć tych plików cookies, ponieważ są one niezbędne by strona działała prawidłowo. W ramach tych plików cookies zapisywane są również zdefiniowane przez Ciebie ustawienia cookies. TAK
Pliki cookies analityczne Pliki cookies umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania przez użytkownika ze strony internetowej w celu optymalizacji jej funkcjonowania, oraz dostosowania do oczekiwań użytkownika. Informacje zebrane przez te pliki nie identyfikują żadnego konkretnego użytkownika.
Pliki cookies marketingowe Pliki cookies umożliwiające wyświetlanie użytkownikowi treści marketingowych dostosowanych do jego preferencji, oraz kierowanie do niego powiadomień o ofertach marketingowych odpowiadających jego zainteresowaniom, obejmujących informacje dotyczące produktów i usług administratora strony i podmiotów trzecich. Jeśli zdecydujesz się usunąć lub wyłączyć te pliki cookie, reklamy nadal będą wyświetlane, ale mogą one nie być odpowiednie dla Ciebie.