Ład korporacyjny jest zbiorem zasad postępowania zarówno dla organów spółek, jak i – a może przede wszystkim – dla członków tych organów, tj. rady nadzorczej, zarządu i akcjonariuszy. Utrzymanie ładu korporacyjnego w spółkach w ostatnich miesiącach było nie lada wyzwaniem i często wymagało szybkiego przeorganizowania w funkcjonowaniu oraz odnalezienia się w gąszczu nowo uchwalanych przepisów prawnych.

Wprowadzony w Polsce stan zagrożenia epidemicznego, a następnie stan epidemii skutkowały coraz to dotkliwszymi obostrzeniami w relacjach międzyludzkich, co przełożyło się również na pracę kolegialnych organów spółek. W celu uniknięcia paraliżu decyzyjnego w spółkach kapitałowych, ustawodawca w ramach tzw. tarcz antykryzysowych (dalej: tarcze) wprowadził zmiany do Kodeksu spółek handlowych (KSH), które m.in. ułatwiły zdalną pracę ich organów. Wprowadzone rozwiązania pozwoliły „uodpornić” się spółkom na epidemię COVID-19. Umożliwiono m.in. przeprowadzenie posiedzeń przy wykorzystaniu środków komunikacji elektronicznej, ale również, co istotne, wydłużono terminy realizacji obowiązków sprawozdawczych. Wydłużony do 14 lipca 2020 r. został także termin dokonywania zgłoszeń do Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych. Pierwotnie odroczono ww. termin do 13 lipca, z uwagi jednak na wystąpienie w tym dniu problemów technicznych i brak dostępu do strony WWW rejestru, Ministerstwo Finansów wydłużyło czas przyjmowania zgłoszeń o dodatkowy dzień. Co do zasady zmiany spotkały się z ożywioną reakcją rynku i dużym zainteresowaniem spółek, które w obliczu epidemii musiały stawić czoła dużo większym problemom niż realizacja obowiązków korporacyjnych. W niniejszej publikacji prezentujemy najważniejsze konsekwencje wprowadzonych zmian.

Ułatwienia w funkcjonowaniu spółek

Modyfikacje uczynione mocą tarcz mają charakter ewolucyjny i nie sposób zaprzeczyć ich istotnemu wpływowi na funkcjonowanie spółek kapitałowych, który w wymiarze praktycznym oznacza zwiększenie dostępności sfery korporacyjnej wobec wspólników oraz akcjonariuszy, a także potencjalną intensyfikację ich aktywności na forum organu właścicielskiego spółek kapitałowych. Co istotne, wdrożone rozwiązania nie mają charakteru doraźnego jako antidotum na paraliż funkcjonalny, w którym nieoczekiwanie znalazły się liczne spółki wskutek sytuacji wywołanej pandemią. Akty prawne wprowadzające nowe przepisy w żaden sposób nie stwierdzają, że omawiane mechanizmy miałyby mieć charakter czasowy. Co więcej, obserwacja praktyki ostatnich miesięcy dostarcza licznych przykładów potwierdzających efektywność instytucji pozwalających na udział w posiedzeniach organów spółek przy wykorzystaniu środków komunikacji elektronicznej – wydaje się, że zmiany zagoszczą w życiu korporacyjnym spółek na dobre.

Pozostałe 81% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu

Źródło: Dotacje i fundusze nr 33/2020

Zobacz również

Zarządzanie w środowisku ciągłego kryzysu

MC_71_19.jpg

Czy praca w finansach hartuje na wypadek sytuacji kryzysowych, takich jak obecna pandemia? Czego menedżer może się nauczyć od dowódcy armii? Przez jakie fazy zachowania przechodzi większość osób w długotrwałej sytuacji kryzysowej?

Czytaj więcej

Standardy compliance dla spółek giełdowych

DiF_70_8.jpg

Tematyka compliance od dłuższego już czasu cieszy się w Polsce coraz większym zainteresowaniem. Wprawdzie nie można jeszcze powiedzieć, że standardy compliance powszechne, ale z pewnością kolejni przedsiębiorcy stają przed wyzwaniem ich wdrożenia. Różne mogą być tego przyczyny. Niektórzy chcą zabezpieczyć swoją firmę przed jak największą liczbą ryzyk pojawiających się na rynku, inni dostosowują się do wymagań narzucanych przez kontrahentów, a jeszcze inni – chociaż tych obecnie jest najmniej – dostosowują się do wewnętrznych wymogów rynku, na którym funkcjonują.

Czytaj więcej

Scrum w pigułce: planowanie sprintu

Sprint jest sercem scruma – jego długość to maksymalnie miesiąc. Praca do wykonania w trakcie sprintu jest określana podczas planowania sprintu (sprint planning). Plan ten powstaje jako wynik wspólnej pracy zespołu scrumowego.

Czytaj więcej

Polecamy

Przejdź do

Partnerzy

Reklama