Czynnik ludzki jest jednym z najpowszechniejszych i najtrudniejszych do redukcji generatorów błędów powstających w organizacji. Na gruncie praktyki zarządzania opracowanych zostało wiele modeli i koncepcji wskazujących na sposoby postępowania z ryzykiem, również tym wynikającym z winy człowieka. Ciekawą koncepcję dotyczącą tej problematyki przedstawił James Reason. Opracowany przez niego model pokazuje, w jaki sposób kolejne naruszenia procedur i zasad bezpieczeństwa prowadzą do powstawania błędów i towarzyszących im wypadków przy pracy.

Człowiek źródłem błędów

Problem z występowaniem błędów w organizacji może być analizowany na dwóch płaszczyznach: człowieka i systemu. Oba te podejścia mają własne modele i oparte są na innych filozofiach zarządzania ryzykiem w organizacji. Zrozumienie różnic występujących między nimi jest istotne z perspektywy opracowania i zastosowania najlepszych rozwiązań zarządzania ryzykiem w organizacji. Czynnik ludzki należy traktować jako jeden z podstawowych zasobów organizacji. Ma on jednak charakter specyficzny, wyraźnie odróżniający go od innych zasobów produkcyjnych, np. rzeczowych, finansowych czy energetycznych. Wynika to przede wszystkim z tego, że:

  • człowiek nie „zużywa się” w toku pracy (tak jak zasoby produkcyjne), a co więcej – jest w stanie zwiększać swój potencjał,
  • wartość człowieka w organizacji z biegiem czasu rośnie, a nie maleje, tak jak ma to miejsce w przypadku zasobów rzeczowych,
  • człowiek jest nośnikiem innych, cennych dla organizacji zasobów – kreatywności, wiedzy, innowacji, a jednocześnie sam decyduje, jaką część tych zasobów przekaże organizacji,
  • człowiek jest w stanie wykorzystać potencjał, jaki tkwi w innych zasobach pozostających do dyspozycji przedsiębiorstwa.

Ta unikalność człowieka jako zasobu organizacyjnego jest również źródłem dodatkowych kategorii ryzyka, które nie występują w przypadku pozostałych zasobów organizacyjnych. W tym miejscu warto wymienić chociażby zagrożenia wynikające z braku motywacji pracowników, popadnięcia w rutynę, nieuwagi i niedokładności podczas wykonywania pracy, przeoczenia, a w skrajnych wypadach również celowego działania na szkodę organizacji.

Pozostałe 76% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu

Możesz zobaczyć ten artykuł, jak i wiele innych w naszym portalu Controlling 24. Wystarczy, że klikniesz tutaj.

Zobacz również

Firma ma zysk, ale nie ma pieniędzy. Jak kontroler finansowy może znaleźć przyczynę?

Firma ma zysk, ale nie ma pieniędzy. Jak kontroler finansowy może znaleźć przyczynę?

Chciałoby się napisać, że to problem stary jak świat, bo pewnie wielu z osób pracujących w finansach zdarzyła się sytuacja, kiedy firma była rentowna na papierze, a jednocześnie miała problem z płynnością, ponieważ zysk i gotówka powstają w różny sposób i w różnym momencie. O ile osoby, które dobrze czują się w świecie liczb i rachunkowości, mogą intuicyjnie zwrócić uwagę na tę kwestię, o tyle osoby operacyjne, w tym zarządy firm już nie. Rolą kontrolera finansowego jest nie tylko wykazać, że brakuje środków pieniężnych, ale też ustalić, gdzie dokładnie gotówka została zamrożona lub przekierowana.

Czytaj więcej

Controlling sprzedaży jako system wczesnego ostrzegania. W jaki sposób dane z CRM powinny trafiać do budżetu, zanim handlowiec zdąży je „upiększyć”?

Controlling sprzedaży jako system wczesnego ostrzegania. W jaki sposób dane z CRM powinny trafiać do budżetu, zanim handlowiec zdąży je „upiększyć”?

Budżet sprzedaży, który powstaje raz w roku i jest odświeżany dopiero przy kwartalnym przeglądzie, w praktyce nie chroni firmy przed niczym – po prostu opisuje to, co już się stało. Prawdziwa wartość controllingu sprzedaży polega na tym, żeby dane z CRM trafiały do systemu raportowego szybciej, niż handlowiec zdąży je zinterpretować po swojemu. Na tym polega różnica między controllingiem jako księgowaniem historii a controllingiem jako systemem wczesnego ostrzegania. Dla wielu organizacji ta różnica pozostaje czysto teoretyczna, dopóki nie doświadczą jej na własnej skórze zwykle w momencie, w którym kwartalny wynik znacząco odbiega od tego, co jeszcze miesiąc wcześniej pokazywał lejek sprzedaży w CRM. Wtedy pojawia się pytanie, które powinno paść znacznie wcześniej: czy dane, na których opierał się budżet, w ogóle nadawały się do prognozowania, czy były jedynie odzwierciedleniem tego, co handlowcy chcieli w danym momencie pokazać zarządowi.

Czytaj więcej

Polecamy

Przejdź do

Partnerzy

Reklama

Polityka cookies

Dalsze aktywne korzystanie z Serwisu (przeglądanie treści, zamknięcie komunikatu, kliknięcie w odnośniki na stronie) bez zmian ustawień prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez EXPLANATOR oraz partnerów w celu realizacji usług, zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Usługa Cel użycia Włączone
Pliki cookies niezbędne do funkcjonowania strony Nie możesz wyłączyć tych plików cookies, ponieważ są one niezbędne by strona działała prawidłowo. W ramach tych plików cookies zapisywane są również zdefiniowane przez Ciebie ustawienia cookies. TAK
Pliki cookies analityczne Pliki cookies umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania przez użytkownika ze strony internetowej w celu optymalizacji jej funkcjonowania, oraz dostosowania do oczekiwań użytkownika. Informacje zebrane przez te pliki nie identyfikują żadnego konkretnego użytkownika.
Pliki cookies marketingowe Pliki cookies umożliwiające wyświetlanie użytkownikowi treści marketingowych dostosowanych do jego preferencji, oraz kierowanie do niego powiadomień o ofertach marketingowych odpowiadających jego zainteresowaniom, obejmujących informacje dotyczące produktów i usług administratora strony i podmiotów trzecich. Jeśli zdecydujesz się usunąć lub wyłączyć te pliki cookie, reklamy nadal będą wyświetlane, ale mogą one nie być odpowiednie dla Ciebie.