Polska BBB+

nr 44/2016

Obniżka ratingu Polski przez agencję Standard & Poor's to zdecydowanie jedno z częściej komentowanych wydarzeń w ostatnich tygodniach. Decyzja ta wywołała wiele kontrowersji i rozpętała dyskusję o znaczeniu agencji i wpływu ich ocen na stan gospodarki.

Agencje ratingowe (CRA – Credit Rating Agencies) są w przeważającej większości prywatnymi firmami, które mają za zadanie oceniać zdolność kredytową i wypłacalność emitentów papierów dłużnych – państw, miast, samorządów lokalnych, spółek czy instytucji finansowych. Istotą działania agencji ratingowych jest ocena ryzyka związanego z inwestycją w dane papiery. Jako pierwsza rating, w obecnym rozumieniu tego pojęcia, przyznała w 1909 roku założona dziewięć lat wcześniej agencja Moody’s. Ten historyczny pierwszy rating dotyczył obligacji kolejowych emitowanych na rynku USA. Dzięki ratingowi potencjalny nabywca danego papieru dłużnego dostawał szansę możliwie szybkiej i wystandaryzowanej oceny ryzyka braku spłaty zobowiązań emitenta. W praktyce naszego kraju z usług dużych agencji korzystały zarówno miasta (m.in. Łódź, Wrocław, Gdańsk, Szczecin, Warszawa), jak i samorządy. Jako pierwsze miasto w Polsce długoterminową ocenę swojej zdolności kredytowej uzyskała Łódź w 1997 r. Pojawienie się tego rodzaju systematycznie publikowanych rankingów jakości (lub jej braku) zwiększyło dynamikę i skalę operacji prowadzonych na rynku finansowym. Między innymi dzięki temu, że w dość automatyczny sposób można było rozdzielać instrumenty objęte ryzykiem spekulacyjnym, czyli definiując bardziej wprost – niepewnych, od pozostałych uznawanych za instrumenty inwestycyjne. Nie jest trudno sobie wyobrazić, że ocenianym zależy na jak najlepszym ratingu, bo ma on jednoznaczny wpływ na możliwości pozyskania kapitału – im niższe ryzyko, tym taniej i relatywnie prościej można pozyskać finansowanie. Obecnie w zasadzie każda duża emisja papierów dłużnych wymaga oceny liczącej się agencji. Rating przyznawany jest zgodnie z metodą ustaloną przez daną firmę oceniającą. W większości przypadków jest to szacunek ekspertów (jak w przypadku Standard & Poor’s, Moody’s, Fitch), ale ocena może być też oparta na ankiecie wśród czołowych banków, np. taka jak stosowana przez Euromoney Country Risk czy EIU (Economist Intelligence Unit). Zwyczajowo rating wyrażony jest symbolem literowym według określonej skali, dodatkowo dla zróżnicowania w ramach kategorii stosuje się modyfikator – cyfrę lub znak (+) i (-). Ocena danego podmiotu może być uzupełniona miernikiem prognozy dla kolejnych lat. Przykładowo potrójne A (ang. triple A) jest oceną najwyższej wiarygodności i oznacza wyjątkowo dużą zdolność emitenta do wywiązywania się z podjętych zobowiązań finansowych. (Patrz: rysunek)

Pozostałe 77% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu

Możesz zobaczyć ten artykuł, jak i wiele innych w naszym portalu Controlling 24. Wystarczy, że klikniesz tutaj.

Zobacz również

Firma ma zysk, ale nie ma pieniędzy. Jak kontroler finansowy może znaleźć przyczynę?

Firma ma zysk, ale nie ma pieniędzy. Jak kontroler finansowy może znaleźć przyczynę?

Chciałoby się napisać, że to problem stary jak świat, bo pewnie wielu z osób pracujących w finansach zdarzyła się sytuacja, kiedy firma była rentowna na papierze, a jednocześnie miała problem z płynnością, ponieważ zysk i gotówka powstają w różny sposób i w różnym momencie. O ile osoby, które dobrze czują się w świecie liczb i rachunkowości, mogą intuicyjnie zwrócić uwagę na tę kwestię, o tyle osoby operacyjne, w tym zarządy firm już nie. Rolą kontrolera finansowego jest nie tylko wykazać, że brakuje środków pieniężnych, ale też ustalić, gdzie dokładnie gotówka została zamrożona lub przekierowana.

Czytaj więcej

Controlling sprzedaży jako system wczesnego ostrzegania. W jaki sposób dane z CRM powinny trafiać do budżetu, zanim handlowiec zdąży je „upiększyć”?

Controlling sprzedaży jako system wczesnego ostrzegania. W jaki sposób dane z CRM powinny trafiać do budżetu, zanim handlowiec zdąży je „upiększyć”?

Budżet sprzedaży, który powstaje raz w roku i jest odświeżany dopiero przy kwartalnym przeglądzie, w praktyce nie chroni firmy przed niczym – po prostu opisuje to, co już się stało. Prawdziwa wartość controllingu sprzedaży polega na tym, żeby dane z CRM trafiały do systemu raportowego szybciej, niż handlowiec zdąży je zinterpretować po swojemu. Na tym polega różnica między controllingiem jako księgowaniem historii a controllingiem jako systemem wczesnego ostrzegania. Dla wielu organizacji ta różnica pozostaje czysto teoretyczna, dopóki nie doświadczą jej na własnej skórze zwykle w momencie, w którym kwartalny wynik znacząco odbiega od tego, co jeszcze miesiąc wcześniej pokazywał lejek sprzedaży w CRM. Wtedy pojawia się pytanie, które powinno paść znacznie wcześniej: czy dane, na których opierał się budżet, w ogóle nadawały się do prognozowania, czy były jedynie odzwierciedleniem tego, co handlowcy chcieli w danym momencie pokazać zarządowi.

Czytaj więcej

Polecamy

Przejdź do

Partnerzy

Reklama

Polityka cookies

Dalsze aktywne korzystanie z Serwisu (przeglądanie treści, zamknięcie komunikatu, kliknięcie w odnośniki na stronie) bez zmian ustawień prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez EXPLANATOR oraz partnerów w celu realizacji usług, zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Usługa Cel użycia Włączone
Pliki cookies niezbędne do funkcjonowania strony Nie możesz wyłączyć tych plików cookies, ponieważ są one niezbędne by strona działała prawidłowo. W ramach tych plików cookies zapisywane są również zdefiniowane przez Ciebie ustawienia cookies. TAK
Pliki cookies analityczne Pliki cookies umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania przez użytkownika ze strony internetowej w celu optymalizacji jej funkcjonowania, oraz dostosowania do oczekiwań użytkownika. Informacje zebrane przez te pliki nie identyfikują żadnego konkretnego użytkownika.
Pliki cookies marketingowe Pliki cookies umożliwiające wyświetlanie użytkownikowi treści marketingowych dostosowanych do jego preferencji, oraz kierowanie do niego powiadomień o ofertach marketingowych odpowiadających jego zainteresowaniom, obejmujących informacje dotyczące produktów i usług administratora strony i podmiotów trzecich. Jeśli zdecydujesz się usunąć lub wyłączyć te pliki cookie, reklamy nadal będą wyświetlane, ale mogą one nie być odpowiednie dla Ciebie.