Od wielu lat zagadnienie kształtowania wynagrodzeń – a w szczególności wynagrodzenia zasadniczego – stanowi jeden z kluczowych obszarów decyzji kadrowych. Zainteresowanie tematem jest tym większe, im większy udział kosztów personalnych w kosztach całkowitych firmy. Rośnie ono także w okresach, gdy wszystkie firmy zainteresowane są cięciem kosztów – czyli w warunkach spadających przychodów. Nie dziwi zatem, że w czasach kryzysu organizacje chętnie zajmują się zagadnieniami wynagrodzeń.

Kształtowanie wynagrodzeń na podstawie wyników wartościowania stanowisk pracy

Celem niniejszego artykułu jest omówienie dwóch podstawowych metod kształtowania wynagrodzenia zasadniczego: na podstawie danych płynących z rynku oraz na podstawie wyników wartościowania pracy.

Przedstawiono tu najważniejsze zagadnienia związane z kształtowaniem wynagrodzeń w oparciu o informacje płynące z rynku pracy i z procesów wartościowania. Następnie obie metody poddano krytycznej ocenie i porównano. Zakończenie to próba wskazania kierunków działania firm różnej wielkości – małych, średnich i dużych.

Kształtowanie wynagrodzeń na podstawie danych rynkowych

Dane rynkowe to szybkie i łatwe źródło informacji na temat poziomów wynagrodzeń. Procedura ustalania wynagrodzenia w odniesieniu do tego źródła jest bardzo prosta – wystarczy określić nazwę stanowiska pracy i zakres realizowanych zadań, a następnie nabyć raport o stanie wynagrodzeń od jednego z oferujących je podmiotów. Następnie trzeba jeszcze odszukać informacje o interesujących stanowiskach, sprawdzić zgodność zakresów zadań i obowiązków wykazanych w raporcie z opisem stanowiska, odczytać z raportu poziomy wynagrodzeń dla interesujących stanowisk i wprowadzić (jeśli nasze zasoby finansowe na to pozwalają) nowe poziomy wynagrodzeń w życie (patrz Rysunek 1.).

Rozwiązanie to ma istotne zalety. Należą do nich niskie koszty realizacji, szybkie wprowadzanie rozwiązań i potencjalnie duża użyteczność nowego rozwiązania – dopasowanie do rynku. Jednak wad takiego rozwiązania również nie brakuje. Praktycznie każdy z etapów niesie za sobą zagrożenia. W pierwszym z nich można pomylić nazwę stanowiska, w drugim – trzeba przygotować opisy stanowisk, co jest czasochłonne i może być wykonane błędnie, w trzecim – niezbędna jest wiedza na temat informacji zawartych w raporcie (decydentom często jej brakuje), a w czwartym – odszukanie błędnie określonych stanowisk może okazać się trudne. Piąty etap może przynieść rozczarowanie, jeśli okaże się, że osoby zatrudnione w organizacji np. na stanowisku stolarza wykonują inne zadania niż te określone w profilu zawartym w raporcie. W związku z tym szósty etap może być próbą przybliżenia. W efekcie wdrażamy (lub nie) rozwiązanie, które wprawdzie jest zgodne z danymi z raportu, lecz niekoniecznie musi być poprawnie – czyli motywacyjnie ustalone. Tak dobrane wynagrodzenie może nie pasować do obecnej struktury wynagrodzeń (choć nie musi), prowadząc w rezultacie do frustracji pracowników wynagradzanych poniżej żądanego poziomu.

Pozostałe 78% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu

Możesz zobaczyć ten artykuł, jak i wiele innych w naszym portalu Controlling 24. Wystarczy, że klikniesz tutaj.

Ulubione Drukuj

Zobacz również

Controlling sprzedaży jako system wczesnego ostrzegania. W jaki sposób dane z CRM powinny trafiać do budżetu, zanim handlowiec zdąży je „upiększyć”?

Controlling sprzedaży jako system wczesnego ostrzegania. W jaki sposób dane z CRM powinny trafiać do budżetu, zanim handlowiec zdąży je „upiększyć”?

Budżet sprzedaży, który powstaje raz w roku i jest odświeżany dopiero przy kwartalnym przeglądzie, w praktyce nie chroni firmy przed niczym – po prostu opisuje to, co już się stało. Prawdziwa wartość controllingu sprzedaży polega na tym, żeby dane z CRM trafiały do systemu raportowego szybciej, niż handlowiec zdąży je zinterpretować po swojemu. Na tym polega różnica między controllingiem jako księgowaniem historii a controllingiem jako systemem wczesnego ostrzegania. Dla wielu organizacji ta różnica pozostaje czysto teoretyczna, dopóki nie doświadczą jej na własnej skórze zwykle w momencie, w którym kwartalny wynik znacząco odbiega od tego, co jeszcze miesiąc wcześniej pokazywał lejek sprzedaży w CRM. Wtedy pojawia się pytanie, które powinno paść znacznie wcześniej: czy dane, na których opierał się budżet, w ogóle nadawały się do prognozowania, czy były jedynie odzwierciedleniem tego, co handlowcy chcieli w danym momencie pokazać zarządowi.

Czytaj więcej

Jak wykorzystać dane z pierwszego kwartału do poprawy wyniku roku?

Jak wykorzystać dane z pierwszego kwartału do poprawy wyniku roku?

Wyniki kwartalne nie mówią, jak było. One podpowiadają, co trzeba zmienić, żeby „dowieźć rok”. Dlaczego pierwszy kwartał jest najważniejszym momentem w controllingu – i jednocześnie najczęściej źle interpretowanym? Tym artykułem postaram się przybliżyć perspektywę biznesową raportów finansowych, która bierze się z wieloletnich obserwacji danych sporządzanych przez różne firmy na rynku.

Czytaj więcej

Polecamy

Przejdź do

Partnerzy

Reklama

Polityka cookies

Dalsze aktywne korzystanie z Serwisu (przeglądanie treści, zamknięcie komunikatu, kliknięcie w odnośniki na stronie) bez zmian ustawień prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez EXPLANATOR oraz partnerów w celu realizacji usług, zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Usługa Cel użycia Włączone
Pliki cookies niezbędne do funkcjonowania strony Nie możesz wyłączyć tych plików cookies, ponieważ są one niezbędne by strona działała prawidłowo. W ramach tych plików cookies zapisywane są również zdefiniowane przez Ciebie ustawienia cookies. TAK
Pliki cookies analityczne Pliki cookies umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania przez użytkownika ze strony internetowej w celu optymalizacji jej funkcjonowania, oraz dostosowania do oczekiwań użytkownika. Informacje zebrane przez te pliki nie identyfikują żadnego konkretnego użytkownika.
Pliki cookies marketingowe Pliki cookies umożliwiające wyświetlanie użytkownikowi treści marketingowych dostosowanych do jego preferencji, oraz kierowanie do niego powiadomień o ofertach marketingowych odpowiadających jego zainteresowaniom, obejmujących informacje dotyczące produktów i usług administratora strony i podmiotów trzecich. Jeśli zdecydujesz się usunąć lub wyłączyć te pliki cookie, reklamy nadal będą wyświetlane, ale mogą one nie być odpowiednie dla Ciebie.