Słowo audyt nie kojarzy się dobrze w firmach sprzedażowych. Handlowcy traktują go jako kontrolę, która ma wyłapać nieprawidłowości w ich pracy i wpływać na ich wynagrodzenie. Menedżerowie z kolei mogą podchodzić do niego, jak do przykrego obowiązku, który może zepsuć ich relacje z zespołem. W takim razie zatrzymajmy się na chwilę i przygotujmy do przeprowadzenia audytu, który będzie profesjonalny i w miarę możliwości da satysfakcję obu stronom.

Jak przeprowadzić audyt w dziale sprzedaży?

Najczęstsza definicja audytu mówi, że audyt to niezależna ocena organizacji, systemu, produktu lub projektu. Przedmiot audytu jest badany pod względem zgodności z określonymi standardami, wzorcami, listami kontrolnymi, przepisami prawa, normami lub przepisami wewnętrznymi organizacji (polityki, procedury)1.

Taki opis pod kątem badania sprzedaży nie jest do końca trafiony albo jest trafiony połowicznie. Sprzedaż to nie tylko dane przedmiotowe, ale przede wszystkim ludzie, którzy za nie odpowiadają i na ocenie ich pracy powinniśmy się skupić. Tu rodzi się pierwsze wyzwanie. W wielu miejscach pracy ocena łączy się z reprymendą (łagodnie rzecz nazywając). Do dzisiaj pamiętam, jak – jadąc na wspólny trening do Jerzego, handlowca z trzydziestoletnim stażem – na wstępie poprosiłem, by nie traktował mojej wizyty jako formy kontroli jego pracy, a bardziej jako możliwość wymiany doświadczeń. Jerzy przytaknął, uśmiechnął się a potem dodał: „Przecież wiemy, jak jest w korporacjach”. Niestety wielu z nas ma takie doświadczenia z audytów, wspólnych treningów i przekazywania informacji zwrotnych.

Co jest celem audytu?

Może więc na początku warto zastanowić się, co jest celem audytu? Czy jest on tożsamy z kontrolą i wyciąganiem konsekwencji? W takich momentach lubię zajrzeć do etymologii słowa audyt. Po łacinie auditio oznacza słuchanie, dowiadywanie się. Niech będzie to cenna wskazówka, jak skutecznie przeprowadzać ocenę pracy handlowców.

Czym z kolei jest kontrola? Z francuskiego contrôle to sprawdzanie, nadzór, co powinno być jedną z funkcji audytu, ale nie powinien to być cel nadrzędny. Kontrola ma sprawdzać, ustalać i stwierdzać nieprawidłowości, które trzeba wykluczyć. Można powiedzieć, że kontrola koncentruje się na objawach działań naszych handlowców. Oczywiście sprawdzanie i wykluczanie nieprawidłowości jest potrzebne, a wręcz nieuniknione. Chciałbym jednak zachęcić do tego, by nie łączyć audytu pracy sprzedawców wyłącznie z kontrolą.

To właśnie kontrola powinna być określana jako przedmiotowa ocena zespołu czy firmy. Audyt z kolei powinien poszukiwać i potwierdzać zgodność działań naszych ludzi. Idealnie pasuje tu cytat z Kena Blancharda, który zachęca by „przyłapywać naszych ludzi na tym, co robią dobrze”. A co, jeśli ktoś nie pracuje na wymaganym poziomie? Wówczas w ramach audytu nastawiamy się na doskonalenie naszych podopiecznych, dochodząc do przyczyn ich działania lub zaniechań. Audyt wychwytuje więc źródła zachowania, których wyniki są sprawdzane w trakcie kontroli. Oba procesy są ze sobą połączone. Być może momentami będą się przenikać (np. w trakcie podsumowania audytu informujemy pracownika o wynikach kontroli), ale nie powinny być tożsame. Jeśli w ten sposób rozdzielimy oba procesy, wówczas istnieje szansa, że pracownicy będą o wiele bardziej pozytywnie podchodzić do audytów. Tu jednak rodzi się kolejna kwestia: jak do audytu podchodzi audytujący.

Pozostałe 76% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu

Możesz zobaczyć ten artykuł, jak i wiele innych w naszym portalu Controlling 24. Wystarczy, że klikniesz tutaj.

Ulubione Drukuj

Zobacz również

Controlling sprzedaży jako system wczesnego ostrzegania. W jaki sposób dane z CRM powinny trafiać do budżetu, zanim handlowiec zdąży je „upiększyć”?

Controlling sprzedaży jako system wczesnego ostrzegania. W jaki sposób dane z CRM powinny trafiać do budżetu, zanim handlowiec zdąży je „upiększyć”?

Budżet sprzedaży, który powstaje raz w roku i jest odświeżany dopiero przy kwartalnym przeglądzie, w praktyce nie chroni firmy przed niczym – po prostu opisuje to, co już się stało. Prawdziwa wartość controllingu sprzedaży polega na tym, żeby dane z CRM trafiały do systemu raportowego szybciej, niż handlowiec zdąży je zinterpretować po swojemu. Na tym polega różnica między controllingiem jako księgowaniem historii a controllingiem jako systemem wczesnego ostrzegania. Dla wielu organizacji ta różnica pozostaje czysto teoretyczna, dopóki nie doświadczą jej na własnej skórze zwykle w momencie, w którym kwartalny wynik znacząco odbiega od tego, co jeszcze miesiąc wcześniej pokazywał lejek sprzedaży w CRM. Wtedy pojawia się pytanie, które powinno paść znacznie wcześniej: czy dane, na których opierał się budżet, w ogóle nadawały się do prognozowania, czy były jedynie odzwierciedleniem tego, co handlowcy chcieli w danym momencie pokazać zarządowi.

Czytaj więcej

Jak wykorzystać dane z pierwszego kwartału do poprawy wyniku roku?

Jak wykorzystać dane z pierwszego kwartału do poprawy wyniku roku?

Wyniki kwartalne nie mówią, jak było. One podpowiadają, co trzeba zmienić, żeby „dowieźć rok”. Dlaczego pierwszy kwartał jest najważniejszym momentem w controllingu – i jednocześnie najczęściej źle interpretowanym? Tym artykułem postaram się przybliżyć perspektywę biznesową raportów finansowych, która bierze się z wieloletnich obserwacji danych sporządzanych przez różne firmy na rynku.

Czytaj więcej

Polecamy

Przejdź do

Partnerzy

Reklama

Polityka cookies

Dalsze aktywne korzystanie z Serwisu (przeglądanie treści, zamknięcie komunikatu, kliknięcie w odnośniki na stronie) bez zmian ustawień prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez EXPLANATOR oraz partnerów w celu realizacji usług, zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Usługa Cel użycia Włączone
Pliki cookies niezbędne do funkcjonowania strony Nie możesz wyłączyć tych plików cookies, ponieważ są one niezbędne by strona działała prawidłowo. W ramach tych plików cookies zapisywane są również zdefiniowane przez Ciebie ustawienia cookies. TAK
Pliki cookies analityczne Pliki cookies umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania przez użytkownika ze strony internetowej w celu optymalizacji jej funkcjonowania, oraz dostosowania do oczekiwań użytkownika. Informacje zebrane przez te pliki nie identyfikują żadnego konkretnego użytkownika.
Pliki cookies marketingowe Pliki cookies umożliwiające wyświetlanie użytkownikowi treści marketingowych dostosowanych do jego preferencji, oraz kierowanie do niego powiadomień o ofertach marketingowych odpowiadających jego zainteresowaniom, obejmujących informacje dotyczące produktów i usług administratora strony i podmiotów trzecich. Jeśli zdecydujesz się usunąć lub wyłączyć te pliki cookie, reklamy nadal będą wyświetlane, ale mogą one nie być odpowiednie dla Ciebie.