Podstawą funkcjonowania każdego podmiotu gospodarczego jest kapitał. W przypadku spółek prawa handlowego prowadzących pełną księgowość kapitał ten uwidoczniony jest w księgach rachunkowych i w bilansie, jednak nawet przedsiębiorstwa osób fizycznych prowadzących działalność dla realizacji swoich celów muszą dysponować środkami na finansowanie.

Własne środki finansowe podmiotu rzadko umożliwiają zaspokojenie potrzeb finansowania rozwoju i zazwyczaj konieczne jest pozyskanie kapitału obcego. Abstrahując od jego formy, zawsze ma on jeden wspólny mianownik – koszt, który należy ponieść na rzecz podmiotu dostarczającego kapitał. Z punktu widzenia bilansu, jeżeli pozyskany kapitał własny i obcy zostanie przeznaczony na finansowanie aktywów, wystąpi różnica między całkowitą wartością aktywów a kwotą kapitału własnego. Istnienie tej różnicy świadczy o zjawiskudźwigni finansowej, nazywanym inaczej lewarowaniem długiem.

Decydując się na stopień lewarowania, czyli udział długu w strukturze finansowania, przedsiębiorca powinien kierować się obiektywnymi miernikami, które pomogą mu ocenić wpływ tego kapitału na osiągane wyniki. Pomocną miarą jest wskaźnik zwrotu z kapitału własnego ROE.

Wskaźnik informuje o zwrocie, jaki otrzymuje inwestor z zainwestowanego kapitału. Jeżeli jest on wyższy od zwrotu z alternatywnych form inwestowania o niskim ryzyku (np. lokaty bankowe, obligacje skarbowe), może postawić tezę, że analizowana inwestycja przynosi wartość dodaną. Oczywiście w odniesieniu do narzędzi zarządzania wartością firmy powyższa konkluzja może wydawać się uproszczona, jednak oddaje ona sens procesu decyzyjnego. Oczywiście w interesie każdego przedsiębiorcy będzie maksymalizowanie tego wskaźnika.

Istotą funkcjonowania dźwigni finansowej jest takie zwiększanie udziału długu w strukturze, które zapewnia wzrost wskaźnika ROE. Trzeba rzecz jasna zachować odpowiednie granice i uwzględnić potencjalne ryzyko. Jak wykazano w dalszej części artykułu, niepohamowany pęd do zysku w warunkach tzw. moral hazard doprowadził po przelewarowania instytucji finansowych – co wskazuje się jako jeden z czynników obecnego kryzysu finansowego.

Pozostałe 85% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu

Możesz zobaczyć ten artykuł, jak i wiele innych w naszym portalu Controlling 24. Wystarczy, że klikniesz tutaj.

Ulubione Drukuj

Zobacz również

Spotkanie controllingowe, które ma sens – jak prowadzić rozmowy o wynikach z biznesem?

Spotkanie controllingowe, które ma sens – jak prowadzić rozmowy o wynikach z biznesem?

„Tradycyjne” spotkania controllingowe, zwłaszcza w obliczu pogarszających się wyników, zbyt często przybierają formę przesłuchań. Menedżerowie, szukając „alibi", zasłaniają się czynnikami zewnętrznymi, takimi jak pogoda, inflacja, ewentualnie konkurencja, podczas gdy controller wchodzi w rolę „policjanta". Taka dynamika prowadzi jedynie do frustracji i blokuje generowanie konstruktywnych, realnych działań.

Czytaj więcej

Rachunek kosztów działań (Activity Based Costing) jako nowoczesne narzędzie controllingu w XXI w.

Rachunek kosztów działań (Activity Based Costing) jako nowoczesne narzędzie controllingu w XXI w.

Współczesna gospodarka, charakteryzująca się dynamicznymi zmianami technologicznymi, globalizacją oraz wzrostem konkurencyjności, stawia przed przedsiębiorstwami coraz większe wyzwania w zakresie zarządzania kosztami i efektywności działania. W erze automatyzacji, robotyzacji i złożonych struktur organizacyjnych tradycyjne podejścia do rachunku kosztów, takie jak rachunek kosztów pełnych czy zmiennych, przestają wystarczać do precyzyjnego odwzorowania rzeczywistej sytuacji ekonomicznej przedsiębiorstwa. W odpowiedzi na te wyzwania powstał rachunek kosztów działań (Activity-Based Costing, ABC) – nowoczesna metoda opracowana przez Roberta Kaplana i Robina Coopera, która umożliwia bardziej dokładne przypisywanie kosztów pośrednich do produktów, usług czy klientów. Niniejszy artykuł wyjaśnia m.in. procedurę ABC oraz zalety i wady tej metody.

Czytaj więcej

Polecamy

Przejdź do

Partnerzy

Reklama

Polityka cookies

Dalsze aktywne korzystanie z Serwisu (przeglądanie treści, zamknięcie komunikatu, kliknięcie w odnośniki na stronie) bez zmian ustawień prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez EXPLANATOR oraz partnerów w celu realizacji usług, zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Usługa Cel użycia Włączone
Pliki cookies niezbędne do funkcjonowania strony Nie możesz wyłączyć tych plików cookies, ponieważ są one niezbędne by strona działała prawidłowo. W ramach tych plików cookies zapisywane są również zdefiniowane przez Ciebie ustawienia cookies. TAK
Pliki cookies analityczne Pliki cookies umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania przez użytkownika ze strony internetowej w celu optymalizacji jej funkcjonowania, oraz dostosowania do oczekiwań użytkownika. Informacje zebrane przez te pliki nie identyfikują żadnego konkretnego użytkownika.
Pliki cookies marketingowe Pliki cookies umożliwiające wyświetlanie użytkownikowi treści marketingowych dostosowanych do jego preferencji, oraz kierowanie do niego powiadomień o ofertach marketingowych odpowiadających jego zainteresowaniom, obejmujących informacje dotyczące produktów i usług administratora strony i podmiotów trzecich. Jeśli zdecydujesz się usunąć lub wyłączyć te pliki cookie, reklamy nadal będą wyświetlane, ale mogą one nie być odpowiednie dla Ciebie.