Trudno wyobrazić sobie outsourcing najbardziej strategicznych usług dla firmy, a taką bez wątpienia jest controlling. W wielu przypadkach pomysł przekazania wiedzy na temat kluczowych procesów, tajemnic handlowych i unikatowych rozwiązań operacyjnych i finansów na zewnątrz firmy wydaje się szaleństwem. To tak, jakby dokonać outsourcingu prezesa albo całego zarządu. Czy firma nie straci wówczas swojej „osobowości”? A jednak w szczególnych przypadkach właśnie takie rozwiązanie może stać się źródłem wiedzy i wsparcia strategicznego dla zarządu np. firmy średniej wielkości, której na razie nie stać na zatrudnienie we własnej strukturze profesjonalnego controllera finansowego.

Inspiracja idzie z góry, od największych korporacji, które od dłuższego już czasu koncentrują cały controlling w centrum usług wspólnych (CUW), zatrudniając w nim lokalnych specjalistów np. z Polski, którzy gdzieś pod Wrocławiem czy w Krakowie analizują wszystkie procesy, mając do dyspozycji specjalistyczne oprogramowanie. Wielka korporacja nie obawia się, że polscy finansiści i informatycy, bo głównie takich profesjonalistów zatrudniają CUW-y, wykorzystają dane strategiczne, dotyczące któregokolwiek z rynków, na których działa korporacja. CUW-y controllingowe tworzą też polskie duże grupy kapitałowe i firmy. O przewadze takiego rozwiązania nie trzeba nikogo przekonywać, przytoczę tu jedynie jeden z elementów kosztowych. Cena wykorzystania choćby tylko programów zarządczych typu ERP, Big Data Analysis i tym podobnych w CUW jest radykalnie niższa niż w każdej z jednostek organizacyjnych, dla których CUW realizuje controlling.

Segmentacja rynku

Mamy zatem duże korporacje, dla których outsourcing controllingu jest już niemal standardowym rozwiązaniem. Firmy stosunkowo duże, które z powodu specyficznej kultury organizacyjnej nie lubią się dzielić wiedzą operacyjną na zewnątrz, a dodatkowo działają na rynku wysoko konkurencyjnym (np. firmy budowlane, firmy rodzinne), nie będą nigdy korzystały z tych usług. Stać je na zatrudnienie własnych controllerów i nawet na zakup specjalistycznego oprogramowania, choć zwykle są to nieco tańsze i starsze rozwiązania. Dodatkowo właściciel i zarząd mają poczucie bezpieczeństwa, że nic z firmy nie wycieknie, a ewentualne „trupy w szafie” zostaną dobrze ukryte, choćby na jakiś czas. Takie rozwiązanie daje zarządowi największe poczucie bezpieczeństwa, pozwala również prowadzić w niewielkim zakresie spekulację wyceną akcji firmy, o ile jest to spółka publiczna.

Pozostają firmy małe i średniej wielkości, dynamicznie rosnące, nazywane czasem „gazelami biznesu” albo „ukrytymi championami”. Są wśród nich także niektóre szybko rosnące start-upy, których model biznesowy okazał się tak atrakcyjny, że osiągają wysoki wzrost przychodów w krótkim czasie. Dobry pomysł, najczęściej technologiczny, za którym stoją inżynierowie, informatycy i dobry management, nadaje takim gazelom niebywałego impetu. Wkrótce jednak okazuje się, że najbardziej deficytowe są w nich funkcje związane z księgowością zarządczą i controllingiem, jest to bowiem coś, z czym nie poradzi sobie główny księgowy – czy to zatrudniony w firmie, czy również z outsourcingu. I dla tych firm outsourcing controllingu wydaje się dobrym pomysłem.

Dla porządku trzeba dodać, że mamy na rynku jeszcze firmy małe, zatrudniające kilkanaście osób, o obrotach w miarę stabilnych, do 20–30 mln zł rocznie, które działają we własnej niszy rynkowej w sposób ciągły, mało dynamiczny. W ich przypadku outsourcing controllingu jest możliwy tylko wówczas, kiedy nagła okazja rynkowa sprawia, że wchodzą na ścieżkę gazeli biznesu. To dość rzadkie przypadki, więc małe firmy są raczej poza zasięgiem tego typu usług.

Zmienność środowiska wpływa na możliwości dotarcia do nowych potencjalnych klientów. Outsourcing controllingu przeznaczony jest dla firm dynamicznie się rozwijających, w których w ostatnim czasie wzrósł poziom przychodów oraz zatrudnienia. Nie oznacza to jednak, że outsourcing controllingu jest przeznaczony wyłącznie dla dużych firm. Outsourcing jest bardziej opłacalny i będzie przynosił więcej korzyści w mniejszych przedsiębiorstwach, gdzie ułożenie procesu jest dużo prostsze i bardziej efektywne.

 

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę

Zobacz również

World Class Manufacturing (WCM), czyli budowanie zaangażowania pracowników do ciągłego doskonalenia

MC_70_76.jpg

Kompleksowe podejście do Lean Management, czyli traktowanie go jako strategii, to istotny krok na drodze transformacji organizacji. Tylko w jaki sposób uzyskać kompleksowość i holistyczne podejście, by niczego nie pominąć we wdrażaniu tej koncepcji? Z pomocą przychodzi system zarządzania zwany World Class Manufacturing.

Czytaj więcej

Korzyści z rejestracji znaku towarowego

Ochrona prawna wartości niematerialnych stanowi ważny element ochrony przedsiębiorstw. O doniosłości znaczenia ochrony wartości niematerialnych świadczy utworzenie Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej – jako jednej z pierwszych instytucji po odzyskaniu niepodległości przez Polskę. W odradzającym się kraju ważną kwestię stanowiło bowiem zapewnienie ochrony i uznania praw polskich twórców i wynalazców, których pomysłowość przyczyniała się do rozwoju gospodarki. Współcześnie ta kwestia jest równie istotna.

Czytaj więcej

Sytuacja prawna wierzyciela w postępowaniu restrukturyzacyjnym (cz. 2)

MC_70_66.jpg

Zgromadzenie wierzycieli, które zostało zwołane w celu głosowania nad układem, stanowi centralny punkt postępowania restrukturyzacyjnego. Decydująca rola należy do wierzycieli, od których zależy przyjęcie układu, a co za tym idzie – przyznanie drugiej szansy dłużnikowi. Wierzyciele powinni jednak udzielać tego kredytu świadomie, mając na uwadze swoje własne interesy, zarówno te krótkoterminowe, jak i długoterminowe.

Czytaj więcej

Polecamy

Przejdź do

Partnerzy

Reklama