int(1) int(2) Nadzór inwestycyjny w start-upach | Controlling | Finanse + Controlling

Na rynku jest naprawdę wiele pieniędzy. Znamy cytat z „Ziemi obiecanej” Andrzeja Wajdy: „ludzie mają pieniądze”. Wielu z tych, którzy posiadają kapitał – inwestuje go, a jedną z wielu metod inwestowania jest modne ostatnio inwestowanie w start-upy na różnym poziomie rozwoju biznesu. Popularny, acz nieprawdziwy news (fake news) głosi, że 90% tych przedsięwzięć pada, kolejne 7% jest przejmowanych przez inne firmy, a tylko 3% podmiotów żyje dalej. Jak jest naprawdę, jakie są szanse w takiej inwestycji? Jakie ryzyka niesie inwestowanie w start-upy, jak je ograniczać? Jak bezpiecznie inwestować w start-upy, czego się wystrzegać? Jak je nadzorować i czy mamy na to czas? Czy mamy do czynienia z bańką start-upową? O tym wszystkim w niniejszym artykule.

Start-up – sukces gwarantowany?

Według raportu fundacji StartUp Poland1 ponad połowa założycieli firm start-upowych była w wieku 30–39 lat i aż 76% z nich mogło się pochwalić dyplomem wyższej uczelni. W przedmiotowej ankiecie 252 badanych odpowiedziało na pytanie o dokładną kwotę pozyskanego finansowania. Podmioty pozyskały aż 175 mln euro, przy czym mediana wyników finansowania znajdowała się na poziomie 188 tys. euro. Na polskim rynku znajdziemy kilka perełek, takich jak Brainly z Krakowa, które ostatnio pozyskało 39 mln dolarów w ramach kolejnej rundy finansowania, ale najwięcej jest bardzo małych firm, które zatrzymują się na pierwszym etapie finansowania i zwyczajnie nie rosną w zakładanym planie biznesowym, co uniemożliwia im pozyskanie większej ilości środków inwestycyjnych.

Oczywiście do mediów co i rusz przebijają się informacje o kolejnym jednorożcu wartym miliardy dolarów, który otrzymuje wielkie pieniądze, a później je dobrze wykorzystuje. Jest to nośny medialnie temat, który wzbudza duże zainteresowanie wśród odbiorców. Historie self made menów poruszają ludzi na całym świecie. Wśród firm internetowych, które na pewnych etapach swojego rozwoju pozyskały zewnętrznego inwestora, jest wiele, a ich właściciele przebili się do kategorii supermiliarderów takich jak Mark Zuckerberg, Sergey Brin, Larry Page, Jeff Bezos i wielu innych. Start-upy są tak popularne właśnie dlatego, że faktycznie z pewną dozą prawdopodobieństwa trafimy na sukces lub wręcz globalny sukces.

Ryzyka inwestycyjne

Z inwestowaniem w innowacyjne pomysły wiąże się wiele kategorii ryzyk. Głównym z nich jest ryzyko inwestycyjne, związane po prostu z tym, że zainwestowane pieniądze przepadną. Taki efekt może być wywołany przez szereg błędów popełnianych czy to przez inwestorów, czy to przez founderów (założycieli, pomysłodawców). W ryzyku inwestycyjnym trzeba też ująć ryzyko horyzontu inwestycyjnego, nie zawsze biznesplany w długiej perspektywie spełniają swoją rolę – wiele zmiennych może mieć wpływ na wyniki inwestycji. Warto pamiętać, że nie każdy biznes okazuje się sukcesem – czasem świetny pomysł na papierze, którego poprze wielu bardzo znanych inwestorów, może nie wypalić. Przykładem takim jest Segway. W 2001 r., kiedy wszedł na rynek, wyprzedzał swój czas o kilkanaście lat. Jak widzimy teraz, kiedy elektryczne hulajnogi szturmem zdobywają rynek i zyskują popularność w formacie najmu błyskawicznego, Segway w cenie kilku tysięcy złotych i mało wygodny w użytkowaniu cały czas nie jest popularny wśród osób fizycznych. W firmę tę przed uruchomieniem produktu zainwestował cały tłum gwiazd rynku internetowego, takich jak Steve Wozniak (współtwórca Apple) i John Doerr, jeden z najbardziej znanych inwestorów, który wróżył spółce rychły sukces i przebicie wartości 1 mld dolarów. Okazało się, że to nie ten czas i nie to miejsce, i czasem nawet najbardziej entuzjastycznie przyjęty przez inwestorów pomysł może nie przypaść do gustu klientów. Z tego względu w przypadku tak ryzykownych inwestycji jak firmy na etapie zalążkowym (lub wyższym) zaleca się inwestowanie małej części portfela inwestycyjnego, tak żeby w jak największym stopniu rozproszyć ryzyko.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę

Źródło: Dotacje i fundusze nr 29/2019

Zobacz również

Proces realizacji zamówienia zapewniający płynność finansową firm, czyli ciąg dalszy o KPI

MC_67_84.jpg

W poprzednich dwóch wydaniach f+c rozpoczęliśmy cykl artykułów na temat KPI, których zadaniem jest zapewnienie zdolności przedsiębiorstwa do generowania zysku oraz zapewnienie płynności finansowej. Pierwszy artykuł skupiał się na wskaźnikach do procesów sprzedaży i zakupów. Drugi omawiał wskaźniki ukierunkowane na wykorzystanie mocy wytwórczych, by zapewnić procesowi produkcji możliwość nadążania za rosnącą sprzedażą. Tym razem przyjrzymy się opomiarowaniu procesu realizacji zamówienia, które zapewnia dbałość o płynność finansową firmy.

Czytaj więcej

Wybór systemu WMS w czterech krokach

MC_67_79.jpg

Wybór właściwego systemu klasy WMS jest trudnym i czasochłonnym zadaniem. Błędny wybór może spowodować, że cele firmy nie zostaną zrealizowane, a koszty przekroczą potencjalne korzyści.

Czytaj więcej

Controlling projektów jako wewnętrzny system informacyjny zarządzania

MC_67_35.jpg

Projekt to seria powiązanych ze sobą celów cząstkowych ukierunkowanych na osiągnięcie celu głównego. To przedsięwzięcie zmierzające do realizacji wyznaczonego celu, wymagające wykorzystania zasobów i ujęte w ramy ograniczeń czasowych, kosztowych i jakościowych. Właściwe zarządzanie projektami wymaga odpowiednio zagregowanych informacji. Aby informacje te były użyteczne na potrzeby podejmowania racjonalnych decyzji zarządczych w obszarze planowanych i realizowanych projektów, stosowane instrumenty muszą być odpowiednio zaprojektowane i dobrane dla danego zadania. Pomocny tu może być controlling projektów definiowany jako wewnętrzny system informacyjny zarządzania.

Czytaj więcej

Numer bieżący

Polecamy

Przejdź do

Partnerzy

Reklama